Автор - Sapkowski Andrzej . Все книги автора - Страница 2
Pi?ty tom tak zwanej "Sagi o wied?minie".Potw?r zaatakowa? z ciemno?ci, z zasadzki, cicho i wrednie.Zmaterializowa? si? nagle w?r?d mroku jak wybuchaj?cy p?omie?.Jak j?zor p?omienia.Pi?ty — i ostatni — tom sagi o wied?minie Geralcie, pi?knej czarodziejce Yennefer i Cirilli — dziecku przeznaczenia.Jaki los czeka wied?mina? Czy dane mu b?dzie po??czy? si? z mi?o?ci? jego ?ycia? Czy zi?ci si? z?owieszcza przepowiednia i czy przetrwa ?wiat ogarni?ty mordercz? wojn?? ?wiat elf?w, ludzi i krasnolud?w....
Rok nasta? Pa?ski 1427. Pami?tacie co przyni?s?? Wiosn? wonczas, og?osi? papie? Marcin V bull? Salvatoris omnium, w kt?rej konieczno?? kolejnej krucjaty przeciw Czechom kacerzom proklamowa?. W miejsce Orsiniego, kt?ry leciwy by? i haniebnie nieudolny, obwo?a? papa Marcin kardyna?em i legatem Henryka Beauforta. Beaufort aktywnie bardzo sprawy si? uj??. Wnet krucjat? postanowiono, kt?ra mieczem i ogniem husyckich apostat?w pokara? mia?a.Gor?ce, skwarne by?o lato roku 1427. A co, pytacie na to Bo?y...
Alternatywne zako?czenie sagi o wied?minie. Magia, czarownice i kosmiczne bitwy. Koty, koty, po trzykro? koty! Sapkowski ma fenomenalny dar narracji, wymy?lania sensacyjnych wydarze?, tworzenia sugestywnego nastroju, stopniowania napi?cia. Tudzie? b?yskotliwe, z lekka cyniczne poczucie humoru: trze?wi?ce, pozwalaj?ce tropi? mniej lub bardziej zakamuflowane kpinki, odniesienia, cytaty. W?r?d licznych talent?w Andrzeja Sapkowskiego jednym z najbardziej ol?niewaj?cych jest umiej?tno?? jasnego i klarownego...
Czwarty tom tak zwanej "Sagi o wied?minie".Ciri staje przed swoim przeznaczeniem.Drakkar wioz?cy Yennefer trafia w oko czarodziejskiego cyklonu.Czy w?r?d przyjaci?? wied?mina ukrywa si? zdrajca?Czwarta, przedostatnia od?ona epopei o ?wiecie wied?mina i wojnach, jakie nim wstrz?saj?. W zagubionej w?r?d bagien chacie pustelnika ci??ko ranna Ciri powraca do zdrowia. Jej tropem pod??aj? bezlito?ni zab?jcy z Nilfgaardu. Tymczasem dru?yna Geralta, unikaj?c coraz to nowych niebezpiecze?stw, dociera wreszcie...
Koniec ?wiata w Roku Pa?skim 1420 nie nast?pi?. Nie nasta?y Dni Kary i Pomsty poprzedzaj?ce nadej?cie Kr?lestwa Bo?ego. Nie zosta?, cho? sko?czy?o si? lat tysi?c, z wi?zienia swego uwolniony Szatan i nie wyszed?, by omami? narody z czterech naro?nik?w Ziemi. Nie zgin?li wszyscy grzesznicy ?wiata i przeciwnicy Boga od miecza, ognia, g?odu, gradu, od k??w bestii, od ??de? skorpion?w i jadu w??y. ?wiat nie zgin?? i nie sp?on??. Przynajmniej nie ca?y.Ale i tak by?o weso?o.Zw?aszcza Reinmarowi z Bielawy,...
Rok nasta? Pa?ski 1427. Pami?tacie co przyni?s?? Wiosn? wonczas, og?osi? papie? Marcin V bull? Salvatoris omnium, w kt?rej konieczno?? kolejnej krucjaty przeciw Czechom kacerzom proklamowa?. W miejsce Orsiniego, kt?ry leciwy by? i haniebnie nieudolny, obwo?a? papa Marcin kardyna?em i legatem Henryka Beauforta. Beaufort aktywnie bardzo sprawy si? uj??. Wnet krucjat? postanowiono, kt?ra mieczem i ogniem husyckich apostat?w pokara? mia?a.Gor?ce, skwarne by?o lato roku 1427. A co, pytacie na to Bo?y...