Автор - Chmielewska Joanna . Все книги автора - Страница 3
Intryga rozpoczyna si? w kolonialnych Indiach XIX wieku, gdzie prawowitym w?a?cicielom zostaje skradziony tytu?owy wielki diament. Cenny kamie? w?druje przez rozmaite r?ce i epoki, aby odnale?? si? wsp??cze?nie w pewnej polskiej rodzinie....
Historia starych domostw, starej, wrednej ciotki i pi?knego Kopciuszka. Oczywi?cie Kopciuszek spotyka pi?knego ksi?cia i staje si? bogat? ksi??niczk?, w czym niebagatelny udzia? maj? minione pokolenia. " Zajrza?am za zamkni?te drzwi, poniewa? znajdowa?y si? najbli?ej… sypialni chyba… telefonu nie zobaczy?am. Zajrza?am za nast?pne, uchylone. O matko jedyna moja…! Jedne zw?oki, dostarczone mi z zaskoczenia, to by?o najzupe?niej dosy?, drugie stanowi?y przesadny nadmiar. Chryste Panie, na co...
Akcja powie?ci toczy si?, pomijaj?c wa?ne retrospekcje, wsp??cze?nie, w ?rodowisku znawc?w, producent?w i kolekcjoner?w bursztynu. Joanna wpada na trop afery kryminalnej zwi?zanej z pi?knym okazem jantaru, w kt?rym tkwi tytu?owa z?ota mucha. Z klejnotem ??czy si? mroczna sprawa zab?jstwa sprzed lat. Bohaterka postanawha wyja?ni?, co si? kiedy? sta?o na wybrze?u Morza Ba?tyckiego, tu? obok rosyjskiej granicy. W rezultacie w?druje przez rybackie wioski, Gda?sk i Warszaw? tropi?c po swojemu z?oczy?c?w....
"M??czy?ni zostali stworzeni dla kobiet. Ka?de zwierz? da si? wytresowa?. M??czyzna te?. M??czy?ni kochaj? je??. Niekiedy kochaj? tak?e kobiet?. Nigdy jednak?e nie kochaj? jej bardziej ni? je??." Ksi??ka Joanny Chmielewskiej dowcipnie ujmuje z?o?ono?? m?skiej natury. Porady w niej zawarte pomog? niejednej kobiecie zrozumie? m??czyzn? i m?drze z nim post?powa?. Panowie natomiast znajd? wiele ciekawostek na sw?j temat. Ksi??ka nie opuszcza list bestseler?w. Dwukrotnie ksi??ka zosta?a nagrodzona tytu?em...
Nie jest to krymina? – zapewnia autorka, cho? "trupy si? poniewieraj? tam, oczywi?cie, i jaka? cz??? kryminalna musi by?, bez tego by si? nie obesz?o", ale zasadniczo jest to "powie?? historyczna, kt?ra dzieje si? w czasach wsp??czesnych"."Samo mi tak wysz?o. I naprawd?, to od pocz?tku zacz??am sama sobie pisa? dla ?artu, niepewna, co z tego wyniknie" – t?umaczy autorka....
– O Bo?e, nic nie rozumiem – powiedzia?a bezradnie dziewczyna z ty?u. – Zameczek…? Dop?ki konie nie wesz?y, mog?am jej udziela? wyja?nie?. – Zameczek to te? nie ko?. To D?okej. Ko? to Mimoza. I nie siedzi na nim wcale Zameczek, tylko amator Bry?…Wy?cigi to powie?? oparta na faktach, kt?re nie tylko pozosta?y nadal aktualne, ale wr?cz dosz?y do pe?ni rozkwitu. Na ca??, w?wczas jeszcze skromn?, a dzi? rozszala?? przest?pczo?? nikt nie zwr?ci? uwagi…...
Tym razem Joanna zostaje zamieszana w przemyt narkotyk?w i produkcj? fa?szywych pieni?dzy. Na dodatek okazuje si?, ?e zamieszana jest nie prawdziwa Joanna a jej synowa, kt?ra wskutek niezwyk?ego zbiegu okoliczno?ci ma identyczne inicja?y imienia i nazwiska. Obie panie ?ciga nie tylko polska policja ale tak?e mi?dzynarodowi handlarze narkotykami i rodzimi fa?szerze pieni?dzy....
Historia starych domostw, starej, wrednej ciotki i pi?knego Kopciuszka. Oczywi?cie Kopciuszek spotyka pi?knego ksi?cia i staje si? bogat? ksi??niczk?, w czym niebagatelny udzia? maj? minione pokolenia. " Zajrza?am za zamkni?te drzwi, poniewa? znajdowa?y si? najbli?ej… sypialni chyba… telefonu nie zobaczy?am. Zajrza?am za nast?pne, uchylone. O matko jedyna moja…! Jedne zw?oki, dostarczone mi z zaskoczenia, to by?o najzupe?niej dosy?, drugie stanowi?y przesadny nadmiar. Chryste Panie, na co...
Na my?l, ?e jad? na spotkanie z m??czyzn? ?ycia z ludzka g?ow? w baga?niku, cos mi si? zrobi?o. Dosta?am histerycznego ataku ?miechu. Przechyli?am si?, wepchn??am twarz w fotel pasa?era, wy?am, pia?am, p?aka?am i nie mog?am si? uspokoi?. Podkr?ci?am szyb?, ?eby mnie nie by?o s?ycha?, ale i tak jaki? cz?owiek przygl?da? mi si? z zainteresowaniem z odleg?o?ci kilkunastu metr?w. Nie m?g? chyba odgadn??, ?e tak reaguj? na kawa?ek trupa…? Przesz?o mi wreszcie, usiad?am normalnie. Zdo?a?am si? skupi?....
Elunia zdo?a?a prze?kn?? odrobin? o?ywczego napoju, ostro?nie odstawi?a kieliszek, po czym chwyci?a go ponownie i chlupn??a sobie wi?cej. Bie?an ze zrozumieniem kiwn?? g?ow? i ci?gn?? dalej: – Tak to og?lnie wygl?da. A przy tym nikt niczego nie fa?szuje, ofiary s? zwyczajnie terroryzowane i same podpisuj? czeki…Kolejna powie??, kt?rej akcja dzieje si? w kasynie i na obrze?ach ?wiata mafijnego. Bohaterka do?? mimowolnie staje si? du?ym k?opotem dla szef?w organizacji przest?pczych, nie s? oni...