Mechaniczna pomarancza
Dzieje si? to w przysz?o?ci nieokre?lonej i w mie?cie te? nie ca?kiem okre?lonym. Tylko nieliczne realia wskazuj?, mo?e niechc?cy, ?e to Anglia i poniek?d Londyn. Wi?c jakby science fiction w tej specyficznej i nadzwyczaj wa?kiej odmianie zwanej dystopia: na krytyce politycznej i spo?ecznej zbudowany, pos?pny, do katastrofizmu sk?onny rodzaj utopii. Kolejne w szeregu imponuj?cych dzie?, jakie stworzyli nie tylko George Orwell, bo i Zamiatin, Aldous Huxley, Ayn Rand, Karin Boye i wielu innych. A...